Pokazujemy drogę wyjścia z zadłużenia.

Pozwól, że zadam Ci pytanie.

Czy jesteś w sytuacji, w której zamiast szukać rozwiązania, szukasz nazwy rozwiązania?

“Ugoda”, “Restrukturyzacja”, “Umorzenie RSU”…

Tak. Zadłużeni szukają ratunku. Decyzji, która odzyska dla nich kontrolę.

Spytasz: “co w tym złego?” Problem polega na tym, że kupują nazwę działania, zanim ktoś sprawdzi, czy to działanie pasuje do ich liczb, dokumentów i pozycji wobec wierzyciela.

Czy widzisz różnicę między tymi podejściami? Jedno jest wynikiem chęci odzyskania kontroli, drugie wynikiem zrozumienia, jak tę kontrolę odzyskać.

Opowiedz o swojej sprawie. Sprawdzimy ją według profesjonalnej metodologii.

WhatsApp Email

Odpisujemy natychmiastowo w godz. 9:00-20:00.

Czy pomożemy?

Jeśli jesteś w jednej z poniższych sytuacji – jesteśmy w nich ekspertami.

Długi instytucjonalne, banki, wierzyciele prywatni

Każdy dług ma historię i każdy ma inną strukturę. Zanim cokolwiek doradzimy, sprawdzamy, czy ten konkretny da się zrestrukturyzować, przeprowadzić przez ugodę albo częściowo umorzyć. Nie mówimy, co chcesz usłyszeć, a mówimy, gdzie rzeczywiście jest pole do rozmowy i na jakich warunkach liczby mają sens dla obu stron.

Egzekucje komornicze

Kiedy komornik już działa, większość ludzi reaguje na to, co się dzieje, zamiast na to, co może to zmienić. Sprawdzmy co egzekucja już zajęła i jakie skutki da się jeszcze ograniczyć.

Licytacje

Przy wyznaczonym terminie licytacji ogólne rady bywają najbardziej kosztowne. Ustalimy, czy zostało jeszcze pole do wstrzymania postępowania, przesunięcia terminu albo wyjścia z nieruchomości przed sprzedażą przymusową zanim zostanie wyłącznie to, czego nie chciałeś.

Majątek, nieruchomość i dług w jednej sprawie

Znalezienie kupca to nie rozwiązanie. To tylko transakcja. Sprawdzimy, czy sprzedaż naprawdę zamknie problem i ile realnie zostaje po wszystkich rozliczeniach. Jeśli operacja nie ma sensu w liczbach, powiemy to wprost, zanim ktoś podpisze.

Wybierz w którym miejscu jesteś.

01

Mam dług w instytucji

Rozstrzygniemy, czy żądanie instytucji trzeba wykonać, ułożyć inaczej czy odeprzeć. Bez tego łatwo podpisać warunki, których sprawa albo budżet nie utrzyma.

To jest mój etap sprawy
02

Mam egzekucję komorniczą

Komornik nie zawsze jest miejscem, do którego powinno się kierować. Dlatego należy jasno określić: “co?” i “dlaczego?” kierujemy, “gdzie?” kierujemy i kto podejmuje decyzje o twojej egzekucji.

To jest mój etap sprawy
03

Mam ryzyko lub termin licytacji

Licytacja ma datę. Liczy się to, co można zrobić przed tą datą.

To jest mój etap sprawy
04

Mam problem z majątkiem lub nieruchomością

Przy majątku pierwsze pytanie często brzmi “ile jest wart?”. To złe pytanie. Liczy się to, czy po decyzji zostaje realne zamknięcie sprawy, czy tylko sprzedana wartość i ten sam problem w innej formie.

To jest mój etap sprawy
05

Inne

Nie pasujesz do żadnej rubryki? Napisz, co się stało. Odpowiemy patrząc na twoją sprawę, a nie na to czy pasujesz do formularza.

To jest mój etap sprawy
Nie widzisz dokładnie swojego etapu? Otwórz szybki wybór i wskaż sytuację najbliższą Twoim dokumentom.
Z czego bierze się to, czy sprawa zostanie rozwiązana pomyślnie?

Większość ludzi nie przegrywa przez brak rozwiązania.

...a dlatego, że wybiera rozwiązanie, zanim wie, czy ono w ogóle poprawia sytuację.

To właśnie dlatego:

  • jedna osoba podpisuje ugodę i odzyskuje stabilność, a druga kilka miesięcy później wraca dokładnie do tego samego problemu.
  • jedna nieruchomość zostaje sprzedana w sposób, który zamyka sprawę, a druga znika za cenę, która tylko kończy presję na kilka tygodni.
  • jedna rozmowa z wierzycielem poprawia pozycję dłużnika, a druga sprawia, że następne negocjacje są jeszcze trudniejsze.

Czy widzisz, że to, co wygląda podobnie, nie daje tych samych wyników?

Powstaliśmy z prostego powodu. Aby zadłużeni nie wybierali rozwiązania po nazwie.

To jest różnica między “Spróbujemy Cię oddłużyć” a “Rozumiemy tę sprawę. Oto rozwiązania, które poprawiają sytuację”. Widzisz różnicę? My wybieramy rozwiązanie po analizie tego, co naprawdę w Twojej sprawie decyduje o wyniku.

01

Odbieramy decyzji przypadek

Zanim padnie słowo „ugoda”, „sprzedaż” albo „spłata”, sprawdzamy, czy ta decyzja może realnie zmienić wynik sprawy. Jeżeli nie może, nie jest rozwiązaniem, tylko kolejnym sposobem na kupienie sobie chwili spokoju.

02

Znajdujemy miejsce, w którym da się odzyskać przewagę

W każdej sprawie jest punkt, który decyduje, czy klient jeszcze coś kontroluje, czy tylko reaguje na presję. Naszym zadaniem jest znaleźć ten punkt, zanim pieniądze, majątek albo czas zostaną oddane za tanio.

03

Wybieramy decyzję zgodnie z metodologią

Dobra decyzja nie ma dobrze brzmieć. Jej celem jest zmiana Twojej pozycji w sposób, który będzie widoczny po podpisaniu dokumentu, po rozmowie z wierzycielem i po kolejnych tygodniach sprawy.

04

Prowadzimy sprawę do końca

Prowadzimy sprawę tak, żeby decyzja nie rozpadła się przy pierwszym oporze i dowiozła skutek, dla którego została wybrana.

Masz dokumenty, ale nie wiesz, od czego zacząć? Wybierz etap, a zobaczysz, jakie informacje mają znaczenie na początku.
Obietnica

Co dokładnie obiecujemy?

Rynek zadłużeń jest pełen obietnic. Część z nich jest rzetelna, część z nich jest rozmyta, a część z nich deklaruje magiczne rozwiązania.

Dlaczego? Zadłużeni nie szukają ekspertyzy. Szukają rozładowania napięcia, które nakłada na nich sam dług.

Jaka jest więc obietnica, którą możemy dać?

Brak obietnic.

Sprawdzimy, czy z Twojej sytuacji da się realnie wyjść. Jeśli tak, poprowadzimy ją. Jeśli nie, powiemy to wprost.

Tak, możesz usłyszeć, że “coś się da”, lepiej jednak jest wiedzieć, co naprawdę wynika z Twojej sprawy.

Po kontakcie z nami będziesz wiedział, w jakim położeniu się znajdujesz.

Nawet jeśli ta wiedza nie rozładuje napięcia.

Bez karmienia nadziei i bez sprzedawania ruchu, który po chwili wraca do tego samego problemu.

W takich sprawach nie chodzi ani o nazwę, ani o obietnicę, ani o artykuł prawny. Chodzi o to, czy są podstawy, aby mówić o nazwie, obietnicy lub artykule prawnym.

FAQ

Pytania, które zwykle pojawiają się przed kontaktem

Czy u mnie w ogóle da się jeszcze coś zrobić?

To jest pierwsza rzecz, którą sprawdzamy. Nie ocenimy tego po samym opisie, bo znaczenie mają dokumenty, etap sprawy i to, co druga strona może jeszcze realnie zrobić. Jeżeli jest ruch, powiemy, jaki. Jeżeli go nie ma, też powiemy to wprost.

Czy powiecie mi od razu, że mam sprzedać nieruchomość?

Nie zaczynamy od sprzedaży. Najpierw sprawdzamy, czy nieruchomość da się utrzymać, czy sprzedaż ma sens i co zostanie po spłacie zobowiązań. Sprzedaż jest rozwiązaniem tylko wtedy, gdy poprawia wynik, a nie tylko zamyka napięcie na kilka tygodni.

Co jeśli już mam komornika?

Wtedy liczy się etap sprawy. Inaczej wygląda sytuacja przy pierwszych zajęciach, inaczej przy operacie, a inaczej, gdy jest już termin licytacji. Sprawdzamy, czy da się jeszcze zatrzymać, odsunąć albo zmienić kierunek sprawy, zanim decyzje zapadną za Ciebie.

Co jeśli nie mam pieniędzy na spłatę?

Wtedy nie udajemy, że sama dobra wola rozwiąże problem. Sprawdzamy, czy da się ułożyć wariant, który druga strona może przyjąć i który Ty możesz wykonać. Jeżeli liczby się nie spinają, trzeba wiedzieć to przed podpisaniem czegokolwiek.

Czy muszę mieć wszystkie dokumenty, żeby napisać?

Nie. Do pierwszej oceny wystarczy to, co już masz: pismo od wierzyciela, komornika, sądu, banku albo dokument dotyczący nieruchomości. Jeżeli czegoś brakuje, powiemy dokładnie, co będzie potrzebne dalej.

Czy możecie rozmawiać z wierzycielem za mnie?

Tak, ale nie zaczynamy od telefonu „żeby coś załatwić”. Najpierw trzeba wiedzieć, co można zaproponować, czego nie wolno obiecać i gdzie kończy się sens ustępstw. Dopiero wtedy rozmowa ma wartość.

Czy powiecie mi, jeśli sprawa nie ma dobrego wyjścia?

Tak. To jest część naszej pracy. Jeżeli ktoś wcześniej sprzedał Ci nadzieję, której dokumenty nie potwierdzają, nie będziemy jej podtrzymywać. Lepiej usłyszeć to wcześniej niż tracić czas i pieniądze na wariant, który nie działa.

Co dostanę po pierwszym kontakcie?

Nie dostaniesz ogólnej rady. Dostaniesz informację, gdzie jesteś, co realnie da się zrobić i jaki następny krok ma sens. Jeżeli sprawa nadaje się do prowadzenia, powiemy, jak możemy ją poprowadzić.

Nadal nie wiesz, czy Twoja sprawa pasuje? Wybierz najbliższy etap bez opisywania całej historii.
Kontakt

Wyślij krótki opis sprawy. Odpowiemy, czy możemy ją poprowadzić.

Napisz, czego dotyczy dług i na jakim jesteś etapie.

Dołącz najważniejsze pismo albo zdjęcie dokumentu.

Nie musisz mieć kompletu.

Po pierwszej wiadomości powiemy, czego potrzebujemy dalej i czy sprawa ma podstawy do działania.

Odpisujemy w godz. 9:00-20:00.

Wolisz najpierw uporządkować sytuację? Wybierz etap sprawy, a potem zdecyduj, czy wysłać wiadomość.
Napisz na WhatsApp